Ostatnio był sam Speedy jako nowy nabytek, to dziś wrzucam update Omegowej kolekcji rodzinnej. Stąd właśnie wynika wspomniany sentyment do Omegi- to pamiątki rodzinne i tykający świadkowie wielu ważnych dla nas chwil. Srebrna GPP 1900 po pradziadku, Dynamic po tacie, a te nowożytne to już moje nabytki. Jest jeszcze śliczna damska Devilka, choć nie do końca moja, bo żony, a dostała ją od mojej mamy.
Szczególnie dobrze razem wyglądają te dwie. Choć metrykę mają różną, to ich projekt powstawał w podobnym czasie i w podobnym duchu. Ładnie musiały wyglądać wystawy zegarmistrzów i jubilerów pod koniec lat 60-tych.