W drodze przyjacielskiego przejęcia, zupełnie nieplanowanego, trafił do mnie Skindiver. Bardzo udany zegarek. Miło ze strony Vulcaina, że nie kombinowali wiele przy projekcie z lat '60, jedynie unowocześniając go materiałowo. @Dnlaie dziękuję. W niedzielę rozmowa, dziś zegarek u mnie... Tylko jeszcze zapłacić trzeba ;).
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.