Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sierżant Julian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3070
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Sierżant Julian

  1. Niestety, tego po który poszedłem do sklepu, to już we wrześniu nie było.
  2. 23 mm krótszy bok. Hmm, Cartier Basculante ma 22 do 25 mm i wszyscy go kochają. Tank Americaine też coś koło 25 (z wyjątkiem wersji 19 mm, ale ta już chyba jednak jest dla kobiet). Must de Cartier ma jakieś 25 mm. Tank Louis ma 24 mm. Ja bym przełożył go na pasek (wąska złota bransoletka wygląda jednak trochę po kobiecemu) i nosił, jeśli mi się akurat taki podoba.
  3. Ja tam bym go dał na pasek. Jakie on właściwie ma wymiary, ten Casio?
  4. Te Yemy są całkiem ładne, zwłaszcza wersje "historyzowane", ciekaw jestem, jak się w praktyce zachowuje to ich specyficzne chomąto do trzymania bezela.
  5. Moda na duże zegarki szczęśliwi już minęła, tylko jeszcze nie wszyscy producenci to zauważyli. A co do wymiarów koperty: istotne jest, czy mówimy o okrągłej czy kanciastej. W przypadku koperty okrągłej da się wytrzymać nawet do 40 mm (chociaż to raczej nie moja bajka, mój zegarek garniturowy ma 37). Natomiast kwadrat lub prostokąt nie zniesie raczej boku o długości powyżej 33 mm, 35 mm to góra. Chyba że mowa o TAG Heuer Monaco, ale to jednak zegarek specyficzny i nie każdy chciałby nosić na ręce coś o wymiarach okienka w WC.
  6. Coś słyszałem, że jest jakiś sklep internetowy ulokowany w Belgii?
  7. Obiektywnie jest duży. Owszem, łapa też wielka. Do garnituru to nie jest, ale tak sobie to dlaczego nie...
  8. Ehm, nieźle byłoby widzieć, jakie ten zegarek ma wymiary. I porównać z typowymi męskimi zegarkami o tym kształcie, np. Cartiera.
  9. Jako nosiciel zegarka tej marki jestem bardzo przywiązany do jej nienachalnego wizerunku. Jako ten prosty lord lubię odziedziczone po ojcu garnitury z Saville Row, używane landrovery i mój dyskretny zamek w Szkocji. Tradycyjny wygląd GS do tego pasuje.
  10. Żeby tylko na bazie tych nowych celów czegoś nie zepsuli. GS-y wyglądające jak Hublot, albo jakaś podobna stylówa typu wieś tańczy i śpiewa (ogólny look a la Hublot plus kolorowe klejnociki a la Rolex?), to nie byłoby nowe otwarcie, tylko droga do grobu. Co z tego, ze raperzy zaczną tego więcej kupować, skoro reputacja wyrobiona latami mrówczej pracy skiśnie?
  11. Może jakiś szalony kolor tarczy. W kolorze podbitego oka albo zapalenia przyzębia.
  12. Jeśli w końcu dadzą radę, to może być przebój, przynajmniej tu na forum 🙂 Chociaż szuje nie są tani, jak na początkujących.
  13. Ciekaw jestem, jak będzie szedł, na ile starannie Maranez reguluje mechanizmy.
  14. Może jeszcze Le Forban la Malouine- wizualnie coś pośredniego miedzy Dietrichem a Seriką.
  15. Uważam, że Dom Yorków jeszcze się podniesie.
  16. Zawsze byłem raczej zwolennikiem Domu Yorków. Wynik bitwy pod Bosforth uważam za skandaliczny.
  17. Bardzo eklektyczne, bo i troche historii, trochę strategii, trochę taktyki oraz nieco designu ("Na początku działań wojennych żuawi szli w bój w czerwonych portkach, ale potem umundurowanie zmieniono. Zgaszono kolor, aby nie zgasło życie. Historia to marsz w szarzyznę. Najlepiej to widać na przykładzie historii wojskowości" (Hamilton).
  18. Z jednej strony, ładny. Z drugiej - za ładny. To już nie jest tool watch w żadnym wypadku. ALE: sądzę, że może być dla kogoś świetnym zegarkiem jednozegarkowym. Do marynarki, ale i na umiarkowane ryby albo spacer po lesie.
  19. Do natychmiastowej wymiany razem z wiązką wyszukanych komplementów. Kto mu ten przechodzony towar usiłował wcisnąć?
  20. A. To ci, co potem piszą w internecie o wojsku? 🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.