Dziękuje, sam przecieram oczy ze zdumienia.
Dużo niełatwych decyzji było po drodze (a nawet nieprzespanych nocy heh / w tym rezygnacja z zegarków, które bardzo lubiłem - łącznie z pretendentami do roli jednozegarkowca).
I mentalne wsparcie od @AK&AK, który namówił mnie na forum i kibicuje od samego początku...także w kwestii przejścia na 'Rolexa' w co sam nie do końca wierzyłem...