Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 05/11/26 uwzględniając wszystkie działy

  1. 34 polubień
  2. 34 polubień
  3. 33 polubień
    Po dłuższym czasie mój Pilot Chronoswiss Timemaster wraca na nadgarstek i znów cieszy oko.No i jak pięknie cyka … 😎
  4. 32 polubień
  5. 31 polubień
  6. 28 polubień
  7. 28 polubień
  8. 28 polubień
  9. 28 polubień
    Wysłane z mojego SM-G780F przy użyciu Tapatalka
  10. 27 polubień
  11. 26 polubień
  12. 26 polubień
  13. 25 polubień
  14. 25 polubień
  15. 25 polubień
  16. 25 polubień
  17. 24 polubień
    Dziś monstery. 🙂 Mam te zegarki ponad 10 lat i wciąż mnie niesamowicie cieszą.
  18. 24 polubień
  19. 23 polubień
  20. 22 polubień
  21. 22 polubień
  22. 21 polubień
  23. 20 polubień
  24. 19 polubień
  25. 18 polubień
  26. 18 polubień
  27. 18 polubień
  28. 17 polubień
    Coś się przestawiło, (samo jak zwykle) stąd ta godzina z Nju Jorku 😁
  29. 17 polubień
  30. 17 polubień
  31. 16 polubień
  32. 16 polubień
  33. 16 polubień
  34. 15 polubień
    Fantastyczna manufakturowa Alpina
  35. 15 polubień
  36. 15 polubień
  37. 15 polubień
  38. 14 polubień
    Dalej 1967... Ruscy nigdy nie przestaną mnie zadziwiać. Te limitowane zegarki mają podpis zegarmistrza, który je składał, a i tak wahnik odpadł od razu po zakupie, a zegarek spieszy prawie minutę na dobę 🤦
  39. 13 polubień
  40. 12 polubień
    Przy używaniu non stop robi średnio +1s/d. Nieźle.
  41. 11 polubień
  42. 11 polubień
  43. 10 polubień
  44. 10 polubień
  45. 10 polubień
  46. 9 polubień
  47. 8 polubień
  48. 8 polubień
  49. 8 polubień
    Zaczne od moich wrazen na temat modelu Small Seconds Blue Orbit - modelu nazwijmy to entry level (choc nie ma w nim nic entry, jest duzo lepiej ) z nowej palety modelowej Chronoswissa. Wiem, ze niektorzy ortodoksyjni fani narzekaja na nowe wypusty, w moim mniemaniu nieslusznie. Chronoswiss gra kolorami i odwaznym designem, jest to marka z gatunku tych, ktore lubisz albo nie. Nie da sie byc obojetnym i mysle, ze nawet ci, do ktorych stylistyka marki nie trafia, nie moga jej odmowic dbalosci o detale i wysokiej jakosci, ktora widac i czuc od pierwszego kontaktu z zegarkiem. Mnie osobiscie nowe modele bardzo sie podobaja - sa odwazne, nowoczesne i pasujace do 21 wieku a przy tym nawiazujace do historii marki i nie zrywajace z charakterystycznymi detalami. Karbowana krawedz lunety, powtorzone karbowanie na dolnej krawedzi koperty, koronka - cebula to przeciez czysty Chronoswiss, nawet jesli w tym konkretnym przypadku nie mamy do czynienia z regulatorem. Pierwsze wrazenie: piorunujace. Recznie giloszowana tarcza cudownie odbija swiatlo, czy to naturalne czy sztuczne - i momentalnie przyciaga uwage. Jest to bez watpienia gwiazda programu. W swietle dziennym: W sztucznym swietle: Zegarek ma 40 mm srednicy (choc nosi sie jak ciut mniejszy - o tym za chwile), standardowe 20 mm w uszach, 11,5 mm grubosci do szczytu lekko zaokraglonego szafiu i spore w teorii L2L 50 mm. Tyle na papierze. Na rece lezy jak przyklejony - to zasluga swietnie wyprofilowanych uch, mocno schodzacych w dol, dzieki czemu podazaja za krzywizna nadgarstka i go wprost otulaja. A skoro juz przy uchach jestesmy: jest to detal, w ktorym jestem zakochany. Podciecia w uchach z szczotkowanym? piaskowanym? wykonczeniem swietnie kontrastuja z polerka calej koperty. Mam wrazenie, ze gdyby nie one calosc bylaby nie dosc, ze dosc prosta to jeszcze zbyt blyszczaca - a tak mamy fajny smaczek, ktorych zreszta w samym zegarku jest wiecej. Brawo Maik Panziera! Wage zegarka czuc, nie jest to piorko ale jest dobrze wywazony. Ma swietny, gruby fabryczny pasek z bardzo pomyslowa i wygodna mikroregulacja w klamrze, umozliwiajaca idealne dopasowanie, podnoszace komfort noszenia. Sama klamra mimo regulacji ma rozsadne wymiary - niestety czesto proby zrealizowania mikroregulacji koncza sie grubasnymi klarmami, ktore ograniczaja komfort noszenia. Dla mnie duzy plus! Zegarek na rece prezentuje sie swietnie. Nie mialbym problemow z noszeniem go do dzinsow i t-shirta czy koszulki polo ale i rownie chetnie zakladalbym go do biura, az do business casual. Zaraz odezwa sie glosy, ze ma tylko 30 m WR ale badzmy szczerzy - przy tej cenie i jakosci wykonania to raczej perelka do okazyjnego cieszenia oka niz towarzysz codziennych zmagan z problemami zycia. Mnie by to absolutnie nie przeszkadzalo. To jest zegarek do ogladana i cieszenia sie nim, do odkrywania smaczkow, jak chocby azurage na tarczy sekundnika czy przepiekne fonty polerowanych indeksow godzinowych. Wszystkie wskazowki sa recznie wykanczane, wskazowka sekundnika jest termicznie barwiona na niebiesko a godzinowa i minutowa sa w naturalnym kolorze stali - jest tez luma. Luma jest ale nie swieci jakos mega mocno - natomiast tak czy siak podnosi kontrast i komfort odczytywania godziny, pasuje tez do stylu zegarka obnizajac dolna granice dress code'u (podniesiona giloszem tarczy). Jak widzicie na zdjeciu powyzej tarcza ma srebrnoszary pierscien, na krorym bardzo starannie nadrukowane sa indeksy sekundowe w postaci liczb co 5 sekund i kropek pomiedzy nimi. Obstawiam, ze jest to powod, dla ktorego zegarek wydaje sie nosic jak mniejszy, niz jest - wizualnie zmniejsza tarcze, co raz jeszcze pokazuje jak zwodnicze potrafia byc papierowe wymiary. Czy Small Second Blue Orbit warto kupic? Piekno tkwi w oku ogladajacego. Dla mnie zegarek ten pokazuje, dlaczego tak bardzo kocham marki niezalezne i niszowe. Cena nie jest mala ale calosc jest bardzo przemyslana i pieczolowicie wykonana. Patrzac, ile dzis za proste 3-wskazowkowce, masowo produkowane, zycza sobie wielkie marki... coz. Na pewno jest to propozycja warta rozwazenia. Swietny, nowy i pieknie wykonczony mechanizm, calkowicie zaprojektowany przez Chronoswissa, bedzie wisienka dla zegarkowych nerdow. Jesli lubisz isc pod prad, na jakims etapie swojego zycia jezdziles Saabem czy Alfa a w pudelku masz np. Nomosa, Squale, Serice czy Vulcaina - to moze byc cos dla ciebie Ja jestem zauroczony i zegarek ten laduje wysoko na liscie moich ulubionych modeli - na tyle wysoko, ze moze ... raz jeszcze dziekuje koledze @Paweł Bohacz za mozliwosc pomacania. Jesli macie jakies pytania albo chcielibyscie jakies dodatkowe zdjecia - dawajcie znac, postaram sie cos wrzucic. Jutro kolejna porcja mojej fascynacji Chronoswissem. 👍 PS. Jesli uwazacie, ze warto i moje grafomanskie wypociny maja jakikowiek wymiar edukacyjny - moge wrzucic ten tekst do dzialu / watku "testy i recenzje".
  50. 8 polubień

Patroni Stowarzyszenia



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.