Na "po domu"...
Zegarek niby ładny, a nieładny, niby zaprojektowany poprawnie, a proporcje do bani, wskazówki od czapy.
Jeden z nielicznych zakupów, których żałuję. Nic w tym zegarku nie ma.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.