Żart żartem, ale to dobra okazja,żeby napisać, że ogromnie brakuje w Kraju otwartości na drugiego człowieka,szacunku,sympatii. bez względu na kolor barw klubowych i jakichkolwiek innych. I tak jesteśmy wystarczająco podzieleni.
Byłem 15 sierpnia w Szczecinie i widziałem chłopca w koszulce Portowców z biało-czerwoną, którą machał jak szalony... uwierz mi, patrzyłem jak na własne dziecko.
Po co chciałbyś mnie dorywać? Pokazać mi zegarek? Powiedzieć "dzień dobry"? mam nadzieję, że tylko po to
Ale jeśli jesteś ciekaw...tak,jestem i wszelako wspieram Klub, w 5 pokoleniu zresztą,czyli od początku. Za jego dzielność,tradycję, niezłomność (również w PRL) i to,czym zawsze był dla prawdziwego, inteligenckiego Krakowa.
A żeby nie był offtop... PP 5164A travel time