Kolaż z dzisiejszego spaceru. Towarzyszyły mi różne nastroje, które idealnie znalazły odzwierciedlenie w barwach i udało się je uwiecznić. Od rozmyślań o szarej codzienności, przez odnalezienie spokoju głębokiego i gęstego jak ujęta zieleń kniei. Całość zakończyła się różową wizją przyszłości. Bez okularów.
Udanego wieczoru 😉
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.