Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sierżant Julian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3070
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Sierżant Julian

  1. Jeśli facetom spod rękawa marynarki widać zegarek zamiast mankietu koszuli, to coś z nimi jest nie tak. Może ręce za krótkie albo jakiś inny defekt.
  2. Czy ja wiem, czy taki za elegancki? Wczoraj był ze mną w srodku Puszczy Białowieskiej i nie czuł się jakoś źle :-) Jeśli pomarańczowy, to jest tylko jeden zegarek naprawdę godny tego koloru, a przy tym prawdziwy diver, a nie jakiś salonowy: Doxa Sub. Tradycyjne wersje 40 mm są jak najbardziej dostępne.
  3. Miałem DayNight Recon, odbierałem go jako ciężki. Coś 180-200 g.
  4. Kopia Revue Thommen, który z kolei jest powiększoną kopią Roleksa Sub.
  5. Ze smutkiem stwierdzam, że parę miesięcy temu na a-gro sprzedawano Zodiaka automatycznego w nurkowej kopercie Monnin, za 2 tysiące zł. Do dziś żałuję, że nie kupiłem, bo to jednak rzadkość.
  6. To nie Pepsi, to Coke. Podzielam, obawiam się tylko, że rąbnąłby na niego morderczą cenę, żeby nie robić zbyt taniej konkurencji subowi Roleksa. I pewnie jeszcze byłaby limitacja.
  7. Bomba: Orient z falbanką na pamiątkę tego, że wczesne Roleksy odkręcały się od góry :-)
  8. Noszę na zmianę Tisella Submersible i Tudora BB58 i nie mogę zdecydować, który mi bardziej odpowiada. Tydzień jeden, tydzień drugi, w którymś momencie jeden mi się przykrzy i zakładam drugiego, no i jest super. A potem od nowa :-) Tudor jest minimalnie mniejszy i to się czuje, poza tym detal ma wykończony lepiej, ale nie jest to nic, czego nie można by poprawić sposobem gospodarczym (jeden z kolegów wykonywał taką modyfikację, o ile pamiętam). Dokładność chodu ta sama, wodoszczelność zapewne zbliżona. Tarcza Tisella ciut lepiej czytelna, to w końcu homage Submariner, nie ma tych złotych ozdóbek Tudora. Mam wrażenie, że Tisell bardziej pasuje do mojego nadgarstka...
  9. Sierżant Julian

    Jak wyglądamy?!

    Koluchstyl, cholender, pierwsze słyszę. Mam nadzieję, że to nie kolejne Tsunami-karate... Ja tam pozostaję jednak przy kyokushinkai.
  10. Master, muszę powiedzieć, ze ten Złotykoń robi bardzo dobre wrażenie. Nawet osobliwy kolor jakoś tutaj gra.
  11. Wczoraj na ulicy widziałem na ulicy dwóch szalenie eleganckich młodych ludzi, w pełnych garniturach i w krawatach, z bródkami. Jeden z nich, ubrany na czarno, miał dużo za krótkie spodnie, całkowity brak skarpet i obuwie sportowe. Uważam jednak, że Bond nie powinien się na tym wzorować.
  12. Bardzo lubię te zegarki (miałem Daynight Recon, czarnego) i uważam je za fajnie wykonane i w zasadzie niezniszczalne. Nosiłem taki przez kilka lat, po czym odsprzedałem koledze. Ku memu zaskoczeniu załatwił go w miesiąc. Jakiś czas potem kupił ode mnie jeszcze Casio ProTrek, tym razem zegarek przestał chodzić po dwóch miesiacach. Wnioskuję z tego, ze zegarki były dobre, tylko kolega dziwny. Deep Blue tak czy tak zawsze polecam.
  13. A u mnie dziś taka mechanika pracuje:
  14. Może to nie brzmieć szczególnie dobrze, ale trzeba zdawać sobie sprawę, ze potknięcie silnego dostawcy może załatwić od ręki małego producenta. Dadzą ci partię mechanizmów niezgodnych ze specyfikacją, dla nich to ułamek produkcji, a na końcu linii dostaw skutkuje wstrzymaniem nowego modelu, a potencjalnie nawet upadkiem dobrze zapowiadającego się przedsiębiorstwa. Nawiasem mówiąc zetknąłem się z opinią, że w taki sposób Ford załatwił Andre Citroena. Do dziś zdaje się są spekulacje, czy w latach 30. Ford nie dostarczył umyślnie Citroenowi partii wadliwych podwozi.
  15. No widzisz, z jakiegoś tam Tudora możesz za tani pieniądz wspiąć się po drabinie prestiżu. Z pierwszego zdjęcia zresztą wynika, ze gość ma tego całą kupkę. A taka wersja w ogóle istnieje, btw?
  16. Ano właśnie. Trudno się dziwić, że z punktu widzenia estetyki wielu się podoba, ale nie mają środków na zakup. Ja się jakiś czas temu zachwyciłem chronografem Minerwy, sprzedawanym u nas na bazarku. Piękna maszyna, to die for. Ale niestety, nie dysponowałem wolnymi środkami obrotowymi. Co nie zmienia faktu, że była to wspaniała sztuka.
  17. Tja, dokładnie o to chodzi. Ja się też cały czas spokojnie rozglądam za optymalną skórą do mojego 58.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.