Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 minut temu, Ritter napisał(-a):

kto kazał ci słuchać idiotów, którzy opowiadali bajki z mchu i paproci o ponad 90%

Jak tak możesz o aktualnej władzy oraz kolegach z forum'a pisać.. Wstydź się!!

 

Słuchać to jedno a uwierzyć to coś innego..

Opublikowano
6 godzin temu, Ritter napisał(-a):

 

Kolega Bugs moim zdaniem za bardzo się przejmuje i chce uratować wszystkich. Nie rozumiem po co? To już nie wystarczą rozgarnięci i bystrzy :) ?

 

 

@Ritter, właściwie to masz rację - ja i moi najbliżsi jesteśmy w pełni zaszczepieni, pracy w branży nie zabraknie, co najwyżej przejściowo będzie jej znowu więcej niż zwykle.

Ktoś umrze, ktoś zbankrutuje ale nikt nie broni dobrze zrozumieć albo wybrać inaczej, poza tym czy nie warto się poświęcić dla wolności?

Czekam tylko kiedy ludzie zrozumieją pewne mechanizmy i zamiast antyszczepów-podpalaczy pojawią się bojówki bezrobotnych restauratorów i hotelarzy spuszczające łomot sceptykom dzięki którym są na zasiłku ;) 

Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem

Opublikowano
9 godzin temu, Ritter napisał(-a):

Kolega Bugs moim zdaniem za bardzo się przejmuje i chce uratować wszystkich. Nie rozumiem po co? To już nie wystarczą rozgarnięci i bystrzy :) ?

 

Rozgarnieci i bystrzy moga nie przezyc z powodu zakorkowania systemu opieki zdrowotnej przez tych, co to wlaczyli myslenie i walcza z plandemia.

 

Caly czas umyka nam w dyskusji fakt, ze brak szczepien pozwalajacych uzyskac odpornosc stadna oznacza klopoty - nawet jesli ci zaszczepieni beda miec lzejszy przebieg choroby.

Ile firm zbankrutowalo i na ile bankructw spoleczenstwa moga sobie jeszcze pozwolic zanim uznamy, ze moja wolnosc konczy sie gdzie szkodze innym - to jest kluczowe pytanie.

Dla mnie to mamy powtorke z 'liberum veto' - ja sie nie zgadzam na szczepienie i koniec, a ze w dupe dostaniemy wszyscy to trudno, wazne ze MOJE na wierzchu.

 

Wkurza mnie wozenie sie antyszczepionkowcow na plecach tych, ktorzy stosuja sie do obostrzen i sie szczepia - sa bezpieczni wlasnie dzieki osobom odpowiedzialnym.

 

szczepienia-przedszkole.png

 

Opublikowano (edytowane)

Bugs,  Cordi,  Adi... 

W Waszych wypowiedziach bardzo razi mnie to, że traktujecie osoby zdrowe równożędnie z chorymi. 

To nie jest tak jak piszecie. 

Napiszcie proszę również, że zaszczepiony (nieskutecznie) człowiek również jest dla Was zagrożeniem gdy jako chory trafi do szpitala- jest to wielce prawdopodobne gdyż jak sami zauważcie "skuteczność" systematycznie spada..

Osoba zdrowa nie jest dla Was groźna, to Wy bardziej zagrażacie zdrowym. 

Czy zaszczepiona staruszka która złamie nogę i trafi na łóżko szpitalne też jest Waszym wrogiem,  czy w związku ze szczepieniem jest dla Was sprzymierzeńcem, bo nikt niezaszczepiony na zajęte przez Nią miejsce już nie trafi?

 

Promujecie podziały społeczne na bardziej niebieskich i mniej niebieskich, czy też zaszczepionych i nie..

Za chwilę będzie batalia między Tymi zaszczepionym tylko 2razy którzy nie zgłoszą się po 3-ą dawkę a tymi, którzy tę i kolejne dawki wezmą. 

Ta spirala będzie się nakręcać w nieskończoność i w TYM właśnie ja dostrzegam niebezpieczeństwo.

Ktoś ma interes w podziałach społecznych,  ktoś właśnie robi o tym sprawozdanie albo będzie za chwilę bronił pracę dyplomową z socjologii tłumu..

Takie doświadczenie ( nie medyczne ) na społeczeństwach całego świata. 

 

Idąc taką ścieżką dojdziemy do wniosku, że pieszy jest potencjalnym wrogiem rowerzysty, natomiast obydwoje są wrogami kierowcy samochodu bo potencjalnie mogą wtarabanić się pod koła. 

Co z tego, że zrobią to na pasach albo ścieżce rowerowej przecinającej pas ruchu auta?

Są potencjalnym zagrożeniem..

Czy zatem aby uniknąć takich zagrożeń należy ich wyeliminować?

Nie tylko tych szalonych, na prochach albo alkoholu albo złośliwców w słuchawkach jadących środkiem pasa, ale WSZYSTKICH potencjalnych łącznie ze spokojnym rowerzystami,  małymi dziećmi, staruszkami co ledwie ciągną nogami po pasach na przejściu? 

 

Taką retorykę właśnie w moich oczach wprowadzacie. 

Jak zdrowy człowiek może być zagrożeniem dla zaszczepionego pobratymcy?

 

Piszecie o szczepionkach z taką pewnością, że są skuteczne a jednocześnie sugerujecie, że miejsce w szpitalach należy się właśnie zaszczepionym..

Tak jakbyście podświadomie wiedzieli, że do szpitala mimo szczepień też traficie..

To po co to wszystko? cała ta nagonka, to przygadywanie, skoro tak zaszczepiony jak i nieszczepiony spotka się na oddziale?

Wszyscy w Polsce mamy powszechny dostęp do służby zdrowia.

Nawet Ci, którzy nie pracują i nie oddają środków z pensji.

90% niezaszczepionych również te środki przekazują .

Tu nie może być podziału na niebieskich bardziej i mniej ..

Edytowane przez zadra
Opublikowano
10 godzin temu, -mrovka- napisał(-a):

 

Tu jest film z wywiadem byłego prezesa PFIZERA

Porusza tu temat, o którym piszesz

 

https://www.cda.pl/video/7587589a1

 

Zgodze się z kol zadra - media to zmieniali adekwatnie do wydarzeń w realu

 

ale to długo nie trzeba szukać, pan nie był szefem czy wiceprezesem pfizera a jednego z działów badań nad alergiami w UK, co jest osiągnięciem naukowym ale jednak robi tu różnicę i odszedł z firmy w 2011 o czym zresztą sam mówi na samym początku filmu. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę to nazwisko i tytuł filmu planet lockdown żeby w pierwszych wynikach dostać:

https://demagog.org.pl/fake_news/planet-lockdown-czyli-film-pelen-falszywym-informacji-o-pandemii/

chyba wyczerpujące opracowanie strony, którą przynajmniej narazie :) uważam za wiarygodne i weryfikowalne źródło

 

tl;dr

emerytowany naukowiec nagle zmienia zdanie i zostaje gwiazdorem antynaukowych ruchów, scenariusz znany z historii, napędzany chyba głównie parciem na szkło czy zabawnie nazywany chorobą noblowską

Opublikowano

dziel i rządź - ja tu nic innego nie widze.

A wszystko fizycznie zaczeli wprowadzać od czasów WTC.

Ja tego inaczej poprostu nie umie dostrzeć

 

zadra, no lepiej nie mogłeś napisać - 10/10 - choć może zbyt personalnie

 

trez - to co ? rozumie że fake news i odrzucić całość ?

Mi osobiście to obojętne, bo ja mam wyrobione zdanie na temat szczepień, chyba własnie przez ten temat i dwóch specjalistów :) 

-a link umieściłem bo kolega pytał o zagadnienie, które było poruszane w filmie.

 

 

 

PS..Ja sobie tak myśle, że jest jeszcze jeden aspekt by się nie wszyscy zaszczepili - no bo jak się wszyscy zaszczepią, to o czym my bedziemy pisać ?

Zapisaliśmy 140 stron o szczepionkach - i co ? - później tak poprostu koniec ? hehe
 

 

 

Opublikowano

Z góry przepraszam, że personalnie - jesli ktos się przez to czuje urażony, to zedytuję i usunę (lub dodam ) to co trzeba, ale mimo iż nie jestem Waszym wrogiem koledzy, to piszę tak jak postrzegam z treści wypowiedzi.

Również może kogoś pominąlem - jeśli tak, to proszę o reprymendę i poprawię .

Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, zadra napisał(-a):

Bugs,  Cordi,  Adi... 

W Waszych wypowiedziach bardzo razi mnie to, że traktujecie osoby zdrowe równożędnie z chorymi. 

To nie jest tak jak piszecie. 

Napiszcie proszę również, że zaszczepiony (nieskutecznie) człowiek również jest dla Was zagrożeniem gdy jako chory trafi do szpitala- jest to wielce prawdopodobne gdyż jak sami zauważcie "skuteczność" systematycznie spada..

Osoba zdrowa nie jest dla Was groźna, to Wy bardziej zagrażacie zdrowym. 

Czy zaszczepiona staruszka która złamie nogę i trafi na łóżko szpitalne też jest Waszym wrogiem,  czy w związku ze szczepieniem jest dla Was sprzymierzeńcem, bo nikt niezaszczepiony na zajęte przez Nią miejsce już nie trafi?

 

Promujecie podziały społeczne na bardziej niebieskich i mniej niebieskich, czy też zaszczepionych i nie..

Za chwilę będzie batalia między Tymi zaszczepionym tylko 2razy którzy nie zgłoszą się po 3-ą dawkę a tymi, którzy tę i kolejne dawki wezmą. 

Ta spirala będzie się nakręcać w nieskończoność i w TYM właśnie ja dostrzegam niebezpieczeństwo.

Ktoś ma interes w podziałach społecznych,  ktoś właśnie robi o tym sprawozdanie albo będzie za chwilę bronił pracę dyplomową z socjologii tłumu..

Takie doświadczenie ( nie medyczne ) na społeczeństwach całego świata. 

 

 

Szczepienie w wysokim stopniu chroni przed ciężkim przebiegiem COVID i hospitalizacją. W znacznie większym niż brak szczepienia.  ;) To jest trochę tak, jak z założeniem kasku i ochraniaczy do dynamicznej jazdy rowerem sportowym. Jak się wypiendolisz, to mając wspomniane akcesoria może się nieco poobijasz, ale nie za bardzo. Nie mając kompletnie nic, odniesiesz znacznie boleśniejsze obrażenia.

 

Szczepienie to działanie profilaktyczne. "Osoba zdrowa" również może być nosicielem. Jak się już wypiendolisz na tym swoim rowerze, to będzie nieco za późno na zakładanie kasku i ochraniaczy.

 

Samochód kierowcy, który nie robi właściwych przeglądów we właściwych terminach może również przez pewien czas funkcjonować poprawnie. Tak samo poprawnie, jak tego, który robi. Jednak szansa, że coś się w nim spiendoli i ujdzie uwadze wszystkich zainteresowanych jest raczej większa niż w tym drugim przypadku niż mniejsza. Na drodze, potencjalnie większym zagrożeniem jest pojazd, w którym robi się systematycznie przeglądy, konieczne naprawy, uzupełnienia płynów, etc., czy taki, którym po prostu jeździ się tak długo aż coś nie pierdyknie, niczego nie wymieniając, nie sprawdzając, itd...? Oczywiście, raz na pierdyliard przypadków, może się też zdarzyć, że podczas przeglądu jakiś niekompetentny mechanik coś źle dokręci i spowoduje problem. RAZ NA PIERDYLIARD.  ;)

 

@cordi7 ma całkowitą rację, pisząc, że mamy do czynienia z powtórką z "liberum veto". Poza postawami egocentrycznymi i zwykłą głupotą, jest też czynnik, którego w żadnym razie nie można nie doceniać - różnego rodzaju agenci wpływu, którzy mają idealne pole do pracy. Oni plus tzw. pożyteczni idioci są rzeczywistymi autorami podziału na "niebieskich i bardziej niebieskich". Wirusa i pandemii nie wymyślili studenci socjologii chcący "robić na tym dyplomy" (Jezusie Nazareński! :D ), a na pytanie, kto bardziej w REALNEJ sytuacji przyczynia się do przedłużania syfu i utrudniania walki z nim oraz możliwie, jak najszybszego i jak najszerszego powrotu do w miarę normalnego funkcjonowania systemu, biznesów, instytucji publicznych, szkolnictwa, itd., odpowiedź jest oczywista.

Edytowane przez Lincoln Six Echo
Opublikowano
30 minut temu, zadra napisał(-a):

Ktoś ma interes w podziałach społecznych,  ktoś właśnie robi o tym sprawozdanie albo będzie za chwilę bronił pracę dyplomową z socjologii tłumu..

Takie doświadczenie ( nie medyczne ) na społeczeństwach całego świata. 

 

Czyli światem potajemnie rządcą studenci lub pracownicy naukowi? E, to nie tak źle. Ja myślałem, że Grupa Bilderberg lub pan Schwab z Davos.

Opublikowano
34 minuty temu, -mrovka- napisał(-a):

...

trez - to co ? rozumie że fake news i odrzucić całość ?

Mi osobiście to obojętne, bo ja mam wyrobione zdanie na temat szczepień, chyba własnie przez ten temat i dwóch specjalistów :) 

-a link umieściłem bo kolega pytał o zagadnienie, które było poruszane w filmie.

...

 

ale co to jest? bo mam jakiś film, ale nie wiem, ciekawe rzeczy mówi i niby prezes chodź się sam przedstawia inaczej w 1 minucie nagrania, może nie oglądałem ale widziałem, może coś wie, że wszystko prawdziwe a może wszystko nie prawdziwe, jak wszystko fake ale mi to obojętne bo może jednak od kolegi ... cholercia po pijaku konkretniej debatuje 😂

 

Czy wszystko w tym wywiadzie to fejk? nie, np pan powiedział, że ma na imię Mike i w to mu wierzę a jak chcesz zapytać co w takim razie jest bzdurą, to masz w linku analizę co jak i dlaczego wraz z źródłami.

Godzinny wywiad to i długa analiza, ma być czarno-biało, konkretnie, krótko i na temat?

34 minuty temu, -mrovka- napisał(-a):

... fake news i odrzucić całość ?...

Tak, dziadek pierdo..i

Opublikowano

Z życia wzięte - właśnie opiniuję/opracowuję kilka systemów motywacyjnych adresowanych do pracowników, zgodnie z którymi w zamian za zaszczepienie (zaświadczenie) pracownik otrzymuje nagrodę 300-1000 brutto (zależnie od klienta). Największy "concern" klientów-pracodawców, to potencjalne roszczenia z zakresu dyskryminacji, jakie mogą mieć antyszczepionkowcy... 

Opublikowano
3 minuty temu, szuwi napisał(-a):

Z życia wzięte - właśnie opiniuję/opracowuję kilka systemów motywacyjnych adresowanych do pracowników, zgodnie z którymi w zamian za zaszczepienie (zaświadczenie) pracownik otrzymuje nagrodę 300-1000 brutto (zależnie od klienta). Największy "concern" klientów-pracodawców, to potencjalne roszczenia z zakresu dyskryminacji, jakie mogą mieć antyszczepionkowcy... 

Roszczenia jak najbardziej uzasadnione .

Na Deltę potrzebne są nowe szczepionki

https://f7td5.app.goo.gl/pKeiQa

Wysłane przez @updayPL

Opublikowano
18 minut temu, gszydlowsky napisał(-a):

Roszczenia jak najbardziej uzasadnione .

Na Deltę potrzebne są nowe szczepionki

https://f7td5.app.goo.gl/pKeiQa

Wysłane przez @updayPL

 

Ile razy to można powtarzać? Przecież to było wiadome. Sytuacja jest identyczna jak w przypadku szczepień przeciw grypie. Odporność zaszczepionych wygasa i pojawiają się nowe mutacje wirusa. Nawet w przypadku tak "głupiego", stabilnego wirusa jak ten powodujący wzw typu B odporność szczepionych wygasa i potrzebne są, zależnie od poziomu przeciwciał, doszczepienia.

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, gszydlowsky napisał(-a):

Nie bawiłbym się w żadne systemy , najprostsze rozwiązania są najlepsze

-->  "premia uznaniowa" 

Rozumiem. Dziękuję za pomoc - robię to (prawo pracy) dopiero 22 lata, więc zawsze słucham głosu ludu. 🙂

Edytowane przez szuwi
Opublikowano
23 minuty temu, tarant napisał(-a):

 

Ile razy to można powtarzać? Przecież to było wiadome. Sytuacja jest identyczna jak w przypadku szczepień przeciw grypie. Odporność zaszczepionych wygasa i pojawiają się nowe mutacje wirusa. Nawet w przypadku tak "głupiego", stabilnego wirusa jak ten powodujący wzw typu B odporność szczepionych wygasa i potrzebne są, zależnie od poziomu przeciwciał, doszczepienia.

 

A to nie jest tak, że jak się weźmie jedno opakowanie tabletek na nadciśnienie, to potem już dalej nie trzeba brać i nie ma się nadciśnienia..?  ;)

Opublikowano
18 minut temu, szuwi napisał(-a):

Rozumiem. Dziękuję za pomoc - robię to dopiero 22 lata, więc zawsze słucham głosu ludu. 🙂

:)

 

 

11062545_922897047732444_3671706520038137_n.jpg

Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Opublikowano
9 minut temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

 

A to nie jest tak, że jak się weźmie jedno opakowanie tabletek na nadciśnienie, to potem już dalej nie trzeba brać i nie ma się nadciśnienia..?  ;)

 

nie wiem jak z nadcisnieniem ale...

 

z ponad 10 lat temu miałem zapalenie zatok - zeżarłem całe opakowanie na to schorzenie i od tego czasu mam cisze i spokój :P

Także moze być coś na rzeczy :P

Opublikowano
11 minut temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

 

A to nie jest tak, że jak się weźmie jedno opakowanie tabletek na nadciśnienie, to potem już dalej nie trzeba brać i nie ma się nadciśnienia..?  ;)

To dlatego niektórzy dostali całą fiolkę ? 😆

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.