A to coś co zakładam kiedy chwilowo nie wiem co założyć. Leży na wierzchu, bo Eco-Drive’a nie byłoby dobrze schować bez dostępu światła i zapomnieć, więc jest zawsze pod ręką. I zawsze prawidłowo pokazuje czas (chyba że akurat się trafi na jakieś przestawianie letnio-zimowe, którego podobno już ma nie być, uff), więc tylko założyć i lecieć.
Powrót do przeszłości. Na ten moment klasyka na liście lektur pozostała. Z pozycji, których nie było na tej liście, gdy pierwszy raz zaliczałem podstawówkę, a która zrobiła na mnie wrażenie pozytywne to "Dziewczynka z parku". Zobaczymy co będzie dalej...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.