Dzisiaj zamieniłem się ze znajomym zegarkami na jeden dzień, żeby sprawdzić coś z innej stajni. Padło na TAG Heuer Aquaracer Calibre 5 z niebieską tarczą i ceramicznym bezele, nigdy wcześniej nie miałem tej marki na nadgarstku i podchodziłem do niej z pewnym dystansem, ale muszę przyznać, że jestem pod sporym wrażeniem.
Detale na tarczy i praca bezela są na wysokim poziomie. Czuć, że to kawał porządnego toolwatcha daj cię znać czy lubicie tą markę czy nie za bardzo