Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Maseczka nie chroni przed załapaniem. Ale jak już jesteś zarażony to uchroni ona przed zarażaniem innych. Wirus co prawda jest mały, ale zwykle przyczepić do śliny. A ta przez maseczkę nie wyleci przy kichaniu np. Natomiast jak osiądzie na ślinie na zewnątrz maseczki zdrowego człowieka to ślina wyschnie i wciągniemy wirusa... Dlatego zalecane są "przyłbice".

Opublikowano

Wyjaśnienie dla chcących wiedzieć a nie uprawiać propagandę dla ciemnego ludu.

Większość zakażeń COVID odbywa się drogą kropelkową - nie musi być to kichnięcie czy kaszel - wystarczy rozmowa w bliskim dystansie z osobą zakażoną lub już kilkunastu-minutowe przebywanie z nią w pomieszczeniu .( wirus utrzymuje się w nie wymienianym powietrzu do kilku godzin ) UWAGA propagandziści - mycie rąk nie działa na drogę kropelkową !

Oczywistym jest że pracownicy ochrony zdrowia ( od opienkunów przez ratownika przez pielęgniarki do lekarzy ) zajmujący się chorymi ( bez testów nie wiemy czy na COVID) narażeni są najbardziej - dlatego upominają się by ich chronić - co ciekawe jest to nie tylko w ich interesie ale także naszym - chyba że troll propagandzista woli by jego respirator obsługiwał student trzeciego roku

O do reszty społeczeństwa - skoro nie wiemy kto w przestrzeni publicznej jest bezobjawowym zarażającym - a musimy od czasu do czasu mieć ze sobą kontakt w sklepie , autobusie czy w windzie ( choć schody będą zdrowsze) noszenie maseczek przez wszystkich jest skuteczną formą ochrony .

Nie jest to rozwiązanie na wiele godzin ale ponieważ przełamanie bariery odporności zależy min od ilości zaabsorbowanego wirusa każde kilkadziesiąt procent redukcji tej ilości chroni. Szczególnie dla ludzi o wyższym ryzyku wyjściowym. Azjaci nauczeni dwoma podobnymi epidemiami noszą je na codzień. I majà najlepsze wyniki radzenia sobie z pandemià.

Opinie o braku sensu noszeni masek to propaganda w obliczu niewystarczającej ich ilości. Radzę słuchać ekspertów/ naukowców a nie polityków ( uwaga - minister jest politykiem nawet jeśli wydaje się niektórym że zajmuje się zdrowiem)

Proponuję by szkodliwe opinie ignorantów usuwać , zwłaszcza gdy w imię bronienia jakiś interesów zwiększają ryzyko dla nas wszystkich.

Opublikowano

Pisałem o maseczkach chirurgicznych, nie FFP3. Ale tej informacji pewnie nie dostałeś w instrukcjach z centrali :).

:lol: jesteś tuba propagandowa, która tylko krytykuje . Żadnej merytoryki tylko negacja .

Tak jak fachowcy którzy noszą te same rękawiczki wsiadać i prowadząc auto.Jaki tego sens? Żaden tak jak wspomniane bicie piany.

Poza tym jeśli komuś zależy aż tak na maseczkę może ją zrobić z bokserek.Sa filmiki na necie, ale niech pamięta żeby były czyste.

Opublikowano (edytowane)

Rozumiem. Wirus przenosi się drogą kropelkową. Jaką najmniejszą wielkość może mieć kropelka śliny, w której znajdujący się wirus mógłby przedostać się przez maseczkę?

 

 

 

Dobre pytanie , ale bez odpowiedzi, szkoda ?

W Rosji maseczki też pewnie nie będa potrzebne.

Państwo ma poważne zadania, a nie jakieś maseczki ku.wa.

Wiadomo.

Edytowane przez DEMEL
Opublikowano

Dobre pytanie , ale bez odpowiedzi, szkoda ?

W Rosji maseczki też pewnie nie będa potrzebne.

Państwo ma poważne zadania, a nie jakieś maseczki ku.wa.

No właśnie liczyłem na to, że ktoś mi odpowie, bo sam tego nie wiem. Natomiast pytanie postawiłem jako retoryczne wobec twierdzenia, że wirus jest tak mały, że przedostanie się przez maseczkę. Każdy kto ma świadomość tego w jakich warunkach przenosi się wirus raczej wie, że to nie jest prawda.

 

Wysłane z mojego ONEPLUS A6000 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Lepiej byłoby rozdzielić ten temat na teorie i na koronowirusa.

 

Od dłuższego czasu człowiek ingeruje w naturalną selekcję (postępy w medycynie, poziom życia itd itp) i gdy pojawia się epidemia to natura i tak się upomni o  tych co nie powinni przeżyć. Gatunek jest coraz słabszy. Nawet chyba na tym forum był link do artykułu o wpływie medycyny na kondycję ludzkiego gatunku. 

Opublikowano

Piszcie sobie tutaj o tym koronie. Niech to będzie w jednym miejscu. Jedni wierzą, że to spiseQ, inni, że to się dzieje. Nie nam to oceniać. Po prostu nie wychodźcie poza ten temat z koroną.

intermedia - profesjonalne rozwiązania Invision Power Board

Opublikowano

Ten artykuł wygląda na w miarę wiarygodny. Stringi na twarzy oczywiście też działają, ale tylko trochę. Podobnie jak klasyczna maseczka chirurgiczna. Są jednak lepsze środki.

https://fastlifehacks.com/n95-vs-ffp/


O maskach FFP3 już pisałem, ale nikt chyba nie zwrócił na to uwagi.

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano (edytowane)

Narzekanie na brak maseczek przy jednoczesnym stwierdzeniu, że maseczki chronią tak jak stringi pośladki. :lol:

 

Poważnie to można traktować ludzi inteligentnych, którzy mają wiedzę, a nie bezmyślne bicie piany, trollowanie , demagogie i populizm oraz zaprzeczenie sobie samemu.

 

Cząsteczka koronawirusa ma rozmiar liczony w nanometrach ( miliardowa cześć metra) wiec przejdzie przez maseczkę. Po drugie koronawirus rozwija się w środowisku wilgotnym czyli m.in.w maseczce- oddycha się więc jest wilgotna.

 

Puentujac "mądrzy zrozumieją, reszcie nie wytlumaczysz ". :lol:

 

Tak, tak, masz rację, kolejny "mądry". Zwłaszcza o tym "rozwijaniu" się cząsteczki wirusa w wilgotnym środowisku.

Jak to się może rozwijać jak to nawet nie jest forma życia?  Wirus to nie bakteria. To się nie rozwija w żadnym wilgotnym środowisku ani na nawet na żadnej pożywce stosowanej przy hodowli bakterii.

 

Wiesz o tym? czy "bezmyślnie bijesz piane"? 

Edytowane przez jakubos
Opublikowano

Ostre bicie piany o koronie beze mnie? ;):lol:

 

Piszcie sobie tutaj o tym koronie. Niech to będzie w jednym miejscu. Jedni wierzą, że to spiseQ, inni, że to się dzieje. Nie nam to oceniać. Po prostu nie wychodźcie poza ten temat z koroną.

 

 

Są chyba jeszcze ze trzy tematy w stylu "zegarek a korona" - i nie idzie tam o rolka...

 

 

Wiesz o tym? czy "bezmyślnie bijesz piane"? 

 

To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Opublikowano

Ten artykuł wygląda na w miarę wiarygodny. Stringi na twarzy oczywiście też działają, ale tylko trochę. Podobnie jak klasyczna maseczka chirurgiczna. Są jednak lepsze środki.

https://fastlifehacks.com/n95-vs-ffp/

O maskach FFP3 już pisałem, ale nikt chyba nie zwrócił na to uwagi.

Fajny artykuł. Oczywiście dla zdrowych pracowników wysokiego narażenia także co do czasu ekspozycji taka maska, fartuch i gogle to byłby najlepszy standard. U nas z braku laku często musi wystarczyć chirurgiczna plus przyłbica ( choć oddychać w tym trudno). Jednak także w tym artykule pojawiają się małe badania , obserwacje wskazujące na 4 krotnie wyższą skuteczność blokowania infekcji wirusem grypy lub przeziębienia w stosunku do braku maski jak i inne laboratoryjne analizy wskazujące na zatrzymywanie do 80% cząstek do 0,007 mikrona. Do mnie przemawia chiński przykład wiążący sens noszenia takiej maseczki w przestrzeni publicznej w zależności od grupy narażenia - jeśli kontaktujesz się często z innymi ludźmi lub przebywasz z nimi w zamkniętych przestrzeniach - noś.
Opublikowano

Nie wiem czy pasuje do tego tematu, ale tu wstawię :)

 

CO OSIĄGNĘŁY CHINY W CIĄGU OSTATNICH 3 MESIĘCY:

1. Chiny skutecznie przygotowały się do wojny nowej generacji – biologicznej, przeprowadziły ćwiczenia, demonstrując światu swoją mistrzowską klasę w tej dziedzinie oraz bezradność przeciwników.

2. Przeprowadziły spis powszechny, szybko i wydajnie.

3. Zaostrzono dyktaturę cyfrową. Kontrolują sieci społecznościowe i wszelką komunikację.

4. Stworzono system do szybkiej identyfikacji wszystkich sieci społecznościowych pożądanej osoby: kto jest z nią w kontakcie, z kim jechała samochodem, gdzie była, z kim się komunikowała.

5. Zidentyfikowano wszystkich nielegalnych imigrantów i wielu wydalono z kraju.

6. W łagodnym trybie wydalono wielu obcokrajowców, część sama starała się ewakuować, pozostałych zidentyfikowano i objęto kontrolą.

7. Opracowano mechanizm masowego i błyskawicznego blokowania całego kraju.

8. Zademonstrowano całemu światu, na co stać Chiny, umieszczenie 1,5 miliarda ludzi w pełnej kwarantannie, nałożenie wszystkim masek - to wielki wyczyn, tak jak i wybudowanie ogromnego szpitala w ciągu tygodnia.

9. Cały kraj został nauczony, jak dbać o higienę.

10. Przyjęto ustawę zakazującą spożywania mięsa dzikich zwierząt, co w wielu prowincjach jest normą.

10. Pokazano światu, jak bardzo jest zależny od Chin.

11. Zamrożono łańcuchy powiązań produkcyjnych na całym świecie, wywołując „Globalny Kryzys”.

12. W policji i służbach reagowania masowo wprowadza się używanie dronów i automatycznych urządzeń śledzących.

13. Opracowano wdrożenie systemów masowej termowizji z automatyczną identyfikacją danych o anomaliach.

14. Ze względu na osoby noszące maski zaktualizowano algorytmy działania kamer wideo dla rozpoznawania twarzy, obecnie w rozpoznawaniu ludzi uwzględniany jest również sposób ich poruszania się.

15. Na masową skalę w trybie operatywnym tworzone są zautomatyzowane systemy dostaw towarów.

16. Opracowano system elektronicznego „obozu koncentracyjnego”.

17. Ustały protesty w Hongkongu, a tamtejsze wpływy rządu chińskiego wzrosły.

18. Najważniejsze.

Gdy świat nadal pogrąża się w kryzysie, Chiny już z niego wyszły i są gotowe:

- skupować potanione aktywa,

- pomagać finansowo słabym państwom, zwiększając w zamian swoje globalne wpływy

- grać na niższych cenach ropy.

Opublikowano

Najwyższy czas nauczyć się chińskiego i przyzwyczajać do ryżu ;)

 

Albo w wielu dziedzinach uniezależniać się od Chin. W niektórych się nie da, a w innych to będzie banalnie proste. 

Opublikowano

Prawda, tylko o tym należało myśleć wcześniej... Jak to wszystko się już skończy, to nawet te proste rzeczy mogą okazać się nierealne.

To nie tylko firmy chciały ciąć koszty. Ty my akceptujemy tanie gó....o, kopie itp. Bo takie samo a taniej.....

Ale wiele dziedzin to tylko łatwe do zastąpienia komponenty. Droższe jeśli nie z Chin, ale zwykle lepsze. Tylko my jako klienci musimy przestać akceptować. Kolega częściami do aut handluje. Generalnie wszystkie z Chin to śmieci, nawet pod europejską marką. I mimo, że działają zwykle połowę tego czasu albo mniej to ludzie kupią 3 razy za stówę jiż raz porządną część za 180. Więc chcą, to mają.

 

 

A mechanizmy do zegarków.... mam to głęboko z tylu. Mogą zniknąć chiński i produkowane w Chinach. 20 lat temu tam nie produkowali i dało się to i teraz się da.

Opublikowano

Chiny i Stany to rządy merytoryki. Poswięcenie dla dobra ogółu. Polityka to tylko teatr, rządzą mądrzy ludzie. Finansjera , naukowcy, korporacje.

W tej sytuacji jezeli faktycznie Chinczycy to wymyślili, to tym gorzej, bo dostaną teraz klapsa na miarę Hiroszimy

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.