Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 01/02/26 uwzględniając wszystkie działy

  1. 37 polubień
  2. 34 polubień
  3. 33 polubień
  4. 32 polubień
  5. 32 polubień
  6. 31 polubień
  7. 31 polubień
  8. 31 polubień
  9. 30 polubień
  10. 30 polubień
  11. 29 polubień
  12. 29 polubień
  13. 29 polubień
  14. 29 polubień
  15. 29 polubień
  16. 28 polubień
    Po sztormach plaża dostała mocno w kość🌊🌊🌊
  17. 28 polubień
    zmieniłem mu pasek, niech ma.
  18. 28 polubień
  19. 27 polubień
  20. 27 polubień
  21. 26 polubień
  22. 26 polubień
  23. 25 polubień
  24. 25 polubień
  25. 24 polubień
    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  26. 24 polubień
  27. 24 polubień
  28. 23 polubień
  29. 22 polubień
  30. 22 polubień
  31. 22 polubień
    U mnie ten chociaż odkąd mam 556 to nie wyciągam go z pudełka 😆 ale tak go lubię że nie zamierzam się pozbywać 🙂 Kolejne zakupy to już raczej coś od 👑 ale to jak skończę walczyć z domem i najpierw gdzieś odpoczne 😉
  32. 21 polubień
  33. 21 polubień
    Miłego dnia Wysłane z mojego SM-S938B przy użyciu Tapatalka
  34. 20 polubień
    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  35. 19 polubień
    Z cyklu jaki masz zegarek na stole światecznym. Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka
  36. 18 polubień
    Dzisiaj Br03-94, jakby ktoś szukał to śmiało pisać 😎
  37. 18 polubień
    Nieuchronnie zbliża się weekend 🙂
  38. 17 polubień
    Nowy Rok, więc podsumowanie starego 2025. 10 najczęściej noszonych przeze mnie. 1. Squale 60 Atmos Matic - 20 razy, 2. Yema Urban Rallygraph - 15 razy, 3. Mido Commander 1959 Pixel - 15 razy, 4. Seiko Alpinist SARB 017 - 14 razy, 5. Hamilton H64615135 Pilot B - 14 razy, 6. Tissot PRX T.137.410.17.011.00 - 13 razy, 7. Aquatrident AQ-23007 - 12 razy, 8. Casio MTD-130D-1A3VDF Kompresor - 11 razy, 9. Citizen Satellite CC 3001-51L - 10 razy, 10. Bulova Lunar 96A225 - 10 razy.
  39. 14 polubień
  40. 14 polubień
  41. 14 polubień
    U mnie prawdopodobnie Pepsi, chociaż sam nie wiem - wszystkie dostawały swoje szanse przez cały rok.
  42. 13 polubień
  43. 12 polubień
    Zawsze chciałem zodiaca sea wolf i w końcu mam:)
  44. 12 polubień
  45. 12 polubień
  46. 11 polubień
    Początek roku to wyśmienita okazja aby przypomnieć jeden z najciekawszych modeli neo-vintage, wpisujących się w kanon wieczorowego zegarka „ultra slim”. Kiedy w 2007 kupiłem pierwszego Zenith Elite Ultra Thin (model ten występował w grubości ok 7.2mm manual, automat 7.8mm), nie sądziłem że to właśnie grubość… czy raczej cienkość będzie jednym z moich ulubionych aspektów zegarmistrzostwa, zgodnie ze swą wyimaginowaną, trochę przekorną wobec reguł zegarkowych zasadą „ultra slim is a complication” – pomimo, że mechanizm który wskazuje tylko czas jest teoretycznie tym prostym, to zaprojektowanie takiego (czego dowodem jest to, iż seryjne można policzyć na palcu jednej ręki) w wersji ultra slim nie jest łatwe. W 1981 roku Jean-Claude Biver i Jacques Piguet zakupili prawa do marki Blancpain (za 21.500 franków szwajcarskich) i w ciągu dekady stworzyli „od nowa” jedną z najbardziej znanych historycznych firm zegarkowych, sprzedając ją w 1992 roku SMH, protoplaście Swatch Group za… 60 milionów franków. Prezentowany model został sprzedany w 1993 roku i jest 225 wyprodukowanym modelem z zapoczątkowanej przez Biviera referencji ultracienkiego dwuwskazówkowego zegarka. To co definiuje ten model i wokół czego został zbudowany to oczywiście serce. Mechanizm Frederic Piguet 21 swą historię zaczął na początku XX w. (w 1911 roku) a wprowadzony został do produkcji w 1925 r. (jeszcze pod nazwą cal. 99) i przez dwie dekady dzierżył miano najcieńszego mechanizmu na świecie. Niewielka średnica ok. 20.4mm (9 linii paryskich) i grubość jedynie 1.73mm (!) – tyle co kilka znaczków pocztowych, sprawiły że idealnie odnalazł się w luksusowych zegarkach których atrybutem miała być superelegancka prezencja. Rezerwa chodu na przyzwoitym poziomie ok. 40-42 godzin ( co było standardem jeszcze kilkanaście lat temu dla większości zegarków) oraz taktowanie 21600 wahnięć na godzinę, nie wyróżniały go w żaden sposób in minus na tle konkurencji pomimo kompaktowej konstrukcji. Poza ma się rzecz rozumieć firmą Blancpain mechanizm FP21 był stosowany w wielu luksusowych markach np. Cartier, Omega jak również Patek Philippe (jako kaliber 175). Blancpain ref. 0021-3318-55 posiada złotą kopertę ze stopniowanym bezelem, tarczę o również schodkowym wzorze – tak aby na niższym poziomie zmieścić nakładane ręcznie indeksy, dwa szafirowe szkła i jeden z ważniejszych dla mnie aspektów – przepięknie dopracowane wskazówki, co bardzo często było wyróżnikiem ( a dziś niestety rzadko jest) wysokiej klasy zegarmistrzostwa. Wracając do szafirowych szkieł – warto nadmienić, że całkowita grubość zegarka to…. 5mm (!) – oczywiście z oboma szkłami. Piszę o tym dlatego, iż w dzisiejszej narracji promowanej często przez portale zegarkowe jak i producentów podaje się często w danych technicznych coś całkowicie irracjonalnego czyli… grubość bez szkła (w przypadku zegarków z wypukłym szkłem). Zegarek ma tyle grubości co dwie cienkie monety lub.. pasek do zegarka – akurat ja zdjąłem oryginalnego aligatora i wykonałem u siebie w pracowni J.F.Szymaniak pasek ze skóry Cordovan (pasujący tylko na mój nadgarstek - na jedną dziurkę), który jest cieńszy od standardowego, ale wystarczy że przyłożymy do zegarka niejeden pasek z chociażby Panerai i jest on już grubszy niż cały zegarek Warto zwrócić uwagę na piękną klamrę Blancpain o subtelnym kształcie (ten sam producent co w Breguet, lecz w Blancpain mamy teleskop, a w Breguet zakręcany trzpień). Blancpain niesamowicie wygodnie chowa się pod każdym mankietem, nawet w koszulach szytych, gdzie mankiety są super dopasowane i żaden inny zegarek nie wchodzi. Innym aspektem tej 5mm grubości są proporcje koperty – ma ona niecałe 34mm, czyli na papierze pewnie dla wielu z Was jest to za mały zegarek. Blancpain postawił na rozstaw uch 19mm czyli bardzo oldschoolowy, kojarzący mi się wizualnie z Patkami Calatrava z lat 30 – 40, co sprawia, że zegarek ma pasek o takiej szerokości jak wiele zegarków o średnicy 36 czy nawet 38mm, a niska koperta tworzy z niego fajny „naleśnik” – pamiętajmy że to proporcja średnicy koperty do jej wysokości odpowiada za wizualny odbiór wielkości na nadgarstku, dlatego płaskie zegarki często prezentują się zupełnie inaczej mimo małej średnicy. Plot twist – pierwsze strony widocznego katalogu dołączonego do zegarka otwiera oczywiście postać założyciela firmy Jehan-Jacques Blancpain, której to widoczny domniemany portret, jak dziś można się dowiedzieć został prawdopodobnie losowo zaanektowany przez Biviera (poprzez zakup przypadkowego obrazu na pchlim targu) w latach 80 w celu dorobienia narracji historycznej, podobnie jak data założenia firmy 1735 ( mając tę przedwiedzę w książce "Zegarki Mechaniczne" wraz z Tomkiem Milerem w opisie marki Blancpain celowo zaznaczyliśmy że data ta jest kontestowana przez historyków).
  47. 11 polubień
  48. 11 polubień
  49. 11 polubień
    W sumie to pilnuje żeby zbytnio się nie zmieniło.
  50. 10 polubień

Patroni Stowarzyszenia



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.