Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 05/03/20 w Odpowiedzi

  1. 6 polubień
    Zajęło mi to nieco więcej czasu, ale pstryknąłem kilka zdjęć
  2. 3 polubienia
  3. 3 polubienia
    Zmiana z Japończyka na Japońca
  4. 3 polubienia
  5. 2 polubienia
    Jest lekka aktualizacja... Tatyana podrzuciła też Borussie i Kappele, Jest teraz odpowiednio: 43 przypadki PraBorussii 40 przypadków Borussii 21 przypadków Kappela Szczególnie interesujący w tym zbiorze jest mechanizm Borussii 40078 ( i porównanie do Kappela 41152). W zasadzie to miałem nawet już napisać, że być może Borusia zrobiła może ze 35 000 mechanizmów (ostatni zarejestrowany to 34636) ... potem jest luka ponad 6000 numerów i pojawia się w/w Kappel... i być może część cyferek jest ominięta, ale proszę... jest Borussia 40078
  6. 2 polubienia
  7. 2 polubienia
    Wkradło się trochę haosu, to miało być o ćwiertniku, powinienem już dawno skończyć ale co chwila pakuję się w boczne tematy. Nie dokończyłem poprawnie polerowania zębników wzdłużnego, będę jaszcze poprawiał. Polerowanie poprzeczne ćwiczę z zapałem od kilku dni. Zacząłem na kłowej ale nie miałem odpowiedniego (???) runnera? Tego trzymcia po stronie napędu z odpowiednią końcówką do zębników z dziurką. Chodziło o pewne oparcie przy bardzo lekkim, luźnym trzymaniu polerownika. Tak docisk bardzo delikatny jest bardzo ważny przy tej zabawie. Z lorcha zębniki wypadały l latały po całym warsztacie. Dobrze, zrobiłem wreszcie porządek i to kilka razy. Runnera do lorcha nie dorobiłem bo nie mam szlifiwanych prętów z narzędziówki fi 7 mm. A jak już przyjdzie zamówienie to na tokarce 8 mm tego nie zrobię, trzeba się będzie przeprosić z Pultrą 10 mm i zrobić jej mały remoncik. Zamiast tego dorobiłem sobie runner do czopiarki. Zamiast smykiem napędzam breloczkiem z wyciąganą linką. Działa świetnie, polecam jeżeli ktoś nie znał tego sposobu. Polerowanie weszło na trochę wyższy poziom. Eksperymentyję na polerowniku ze stali narzędziowej, na mosiądzu, na cynku, na twardym drewnie ( grusza ) i oczywiście na twardej skórze. Eksperymentuję przy różnych twardościach zębnika, z różnymi pastami. Może kiedyś skończę...?. Wczorajszy efekt jest moim zdaniem dużo lepszy od poprzednio pokazanegi, ale na zdjęciach tego nie widać. Świeci się jak psu ...wiecie co i zdjęcia wychodzą kiepskie. Zostaje trochę "drutu" na krawędziach. Tym zajmę się później. Tutaj na polerowniku ze stali. Na koniec tego posta kawałek ( 1Mb maksimum do załadownia na forum) zdjęcia z przygotowania zębników na tokarce kłowej. Ktoś pytał o tokarkę kłową. Noża nie widać, rąk mam za mało albo toczę albo zdjęcia.
  8. 2 polubienia
  9. 2 polubienia
    Jedno z moich ulubionych pudełek [emoji6] Sent from my iPhone using Tapatalk
  10. 2 polubienia
    Tak mnie jakoś na giloszowane naszło, to jeszcze 1 fotka?
  11. 2 polubienia
    Ja podzielę się z Panami taką trochę kontrowersyjną opinią- statyczne dziurawienie tarcz jest nudne jak ch...Owszem robisz postępy, coraz lepsze wyniki, ale po pewnym czasie jest już stop. 125 pkt na 100 nie zrobisz?. Bieganie jest już ciekawsze, ale mnie wkurzają te wszystkie obostrzenia i zasady IPSC. Z mojego doświadczenia wynika, że najlepiej i najwięcej pożytku wynosi się ze szkoleń z byłymi specjalsami czy atekami. Poszukaj w necie ogłoszeń, jest kilka dobrych sprawdzonych firm np. szkoleniagrom.pl ( nie ma tu kryptoreklamy- podaję namiar bo znam). Chłopcy nauczą Cię zupełnie innego podejścia do broni ( a nie durnych zasad PZSS-owskich), strzelania obronnego czy też jak niektórzy mówią taktycznego, prawidłowego poruszania się podczas strzelania( a nie biegania), zmiany broni, strzelania lewą i prawą czy też ze zmianą postawy w ruchu. I to jest : a) fajne b) praktyczne.
  12. 2 polubienia
    U mnie nowy nabytek już po kwarantannie
  13. 1 polubienie
    Pewnie się znają, ale tylko na Smienach Zorkach i Zenitach Sorry, musiałem...
  14. 1 polubienie
    Udało się dociągnąć tyle ile tylko się dało ?
  15. 1 polubienie
    Mam zdjęcia z podpisem Wilhelm Sabath na mechanizmach Kienzle z 1894 roku
  16. 1 polubienie
    Dzięki Rzeczywiście , Breitling to mój ulubiony brand. Jedno pudełko takie mam w banku z zegarkami , których nie używam a traktuje bardziej kolekcjonersko. Firmy niszowe , jedna Omega i Tag spadek po tacie , Breitling Transocean z fazami księżyca i zielony Superocean ( limitacja 200 sztuk tylko na stany. Kilka pudełek budżetowców , kilka z brązu zegarki i kilka pudełek , które sam robię. Nie chce mi się ich kompletować , większość bez pasków ( cały czas się bawię i przykładam ) Takie dwa mam skompletowane to pokaże [emoji6] Sent from my iPhone using Tapatalk Sent from my iPhone using Tapatalk Sent from my iPhone using Tapatalk Sent from my iPhone using Tapatalk
  17. 1 polubienie
  18. 1 polubienie
    Te nowe filmiki mnie wykoncza nerwowo bo juz nie umiem wytrzymac do konca maja.
  19. 1 polubienie
  20. 1 polubienie
    Polubiłem się z pilotem Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
  21. 1 polubienie
    Dołączyłem do grona posoadaczy noży, fajna sprawa [emoji16] Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
  22. 1 polubienie
    Renqien znów podziękowania. Zegarek całkowicie piękny, sprawny i bajeczny z dedykacją, znów nie mogłem się oprzeć. No i cena koronowirusowa już była. Daruję mu te 30 sekund w 5 dni.
  23. 1 polubienie
    Puszcza blisko, więc ... Wysłane z mojego Redmi 8 przy użyciu Tapatalka
  24. 1 polubienie
  25. 1 polubienie
    Z zębnikiem koła minutowego poszło łatwiej. Poler na tokarce ustawionej jako polerka do łebków wkrętów. ( Tak Roman nie można mieć wszystkiego ?). Wrzeciono wzdłuż osi ma zostawiony luz na obejmie. Docisk delikatny ręką. Zostawiam też lyźny pasek napędu. Efekt Nie pokazałem obróbki i nitowania zębnika w kole. Może później.
  26. 1 polubienie
    Niedzielne leniuchowanie [emoji16]
  27. 1 polubienie
    Będzie Tomasz co ma być. Raz dłużej raz krócej, ale zawsze do przodu Ten raczej na dłużej, bo fajnie leży i swoje waży
  28. 1 polubienie
    Majówka zimna tego roku. [emoji853] Wysłane przy użyciu Tapatalka
  29. 1 polubienie
  30. 1 polubienie
    Nooo... szkoda, że tak mało info jest o tym producencie... przez to trudno go ugryźć i znaleźć jakiś sensowny punkt zaczepienia. Wcale nie upieram się, że te przypadki nazywane PraBorussią to Fortuna, ale chyba coraz więcej na to wskazuje. Kilka miesięcy temu pisaliśmy, że do jakichkolwiek analiz na podstawie którejkolwiek cechy (było akurat o wskazówkach) potrzebne byłby bogatsze statystyki. No i te tabelki się powolutku rozwijają. Największy wkład ma tu Tatyana, bo jej zbiory są najbardziej 'dynamiczne'... wczoraj podrzuciła zdjęcia 6ciu 'nowo-odkrytych' PraBorussii... Dopisałem je (i 2 przypadki które ja znalazłem :))) no i tabelka już wygląda tak: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1aBdI4dtgBO3Js-yzdcMAAOLmr2bitVGEaIw-pQwtz8k/edit#gid=0 I teraz już z większą pewnością można powiedzieć, że ten producent posługiwał się 3ma rodzajami wskazówek. Na chwilę obecną można odnieść wrażenie, że pierwsza zmiana była wprowadzona po 10 000 mechanizmów, a druga po 30 000 Może to tylko takie wrażenie.... Ale spojrzałem na jeszcze jedną rzecz... na ten moment w tym zestawieniu jest (linkowych): 43 przypadki PraBorussii 37 przypadków Borussii 18 przypadków Kappela .. i tak sobie myślę, że skoro udało się ich odszukać tak dużo - to nie mogła być jakaś malutka firemka. To raczej wyklucza Minervę... i raczej jakaś 'nieodkryta' do tej pory fabryka/fabryczka (?) - też tu nie pasuje. Takie tam ... niedzielne przemyślenia
  31. 1 polubienie
    Z LeLocle można przejechać kilka kilometrów na wschód - na drugi koniec wpisanej na listę UNESCO kolebki szwajcarskiego zegarmistrzostwa do Chaux-de-Fonds. Po drodze mijamy coś, co wygląda na ładna starówkę, jednak czas nagli, a cel podróży leży zupełnie gdzie indziej. W mało ciekawej wschodniej części miasteczka... Znajduje się tam wielkie (naprawdę duże) Muzeum Zegarków w Chaux-de-Fonds. Dość okropna, betonowa konstrukcja zbudowana w "brzydkich" latach 70-tych, jako żywo kojarząca się z brutalistycznym (nieistniejącym już) katowickim dworcem głównym. Nie ma to za grosz przytulnego uroku muzeum w LeLocle, co nie znaczy, że nie warto go odwiedzić. Muzeum jest niemal kompletne - pokazuje w zasadzie całą historię zegarmistrzostwa. Nie tylko z regionu - z całego świata. Od największych do najmniejszych mechanizmów odmierzających czas. Grubaśne i te super-płaskie, szwajcarskie, angielskie, amerykańskie, mechaniczne,elektryczne, kwarcowe - wszystko. Są tez gabloty poświęcone geniuszom dzięki którym dzisiejsze zegarki są tym, czym są (na zdjęciu Guillaume). Zrobiłem tylko kilka zdjęć... muzeum jest strasznie "sterylne" i nieco onieśmielające. Jak mówiłem - Muzeum w LeLocle jest przytulne, takie miłe, zachęcające. To - nie, i nie jest to tylko moja opinia. Co nie oznacza, że nie jest ciekawe, wprost przeciwnie. Żałuję, że nie miałem więcej czasu (nigdy nie mam, bo zawsze latamy z jednego miejsca na drugie zwiedzając "w przelocie"). Zdecydowanie polecam wizytę - warto! Wracając jeszcze na chwile do samego Chaux-de-Fonds, tą nazwę zna chyba każdy, kto zbiera stare zegarki. Nawet jeśli nie zgłębiał ich historii, po prostu musiał się kiedyś na nią natknąć. W mojej kolekcji - niestety - posiadam tylko jeden zegarek tak sygnowany (do tego składak). To tu powstawały słynne w Imperium Rosyjskim, i poszukiwane przez kolekcjonerów, zegarki Pietrowskie. Na deklu... ...Chaux-de-Fonds. Nawet gdyby mechanizm był oryginalny, o 23 kamieniach możemy zapomnieć, w porywach może miałby 19... Jak pisałem - mechanizm został wymieniony, ale najpewniej oryginalny wyglądał tak samo... Ebauche najpewniej ze wspomnianej fabryki G.F.Jacota w Locle, z kamieniami nakrywkowymi od góry (wersja "23 kamienie"). Tarcza zapewne wymieniona razem z mechanizmem, bo w Pietrowskich tarcze z reguły miały logo... Tyle na dzisiaj. Zdecydowenie polecam wycieczkę w ten region, zwłaszcza, ze to nie tylko muzea z zegarkami... https://www.watchprosite.com/montblanc/-span-style-color-gray--montblanc--span-walking-the-jura-trail/1006.880053.6002328/0/ Link podesłał sam autor pod moim postem na NAWCC - myślę, ze warto się podzielić nim i tu Pozdrawiam!
  32. 1 polubienie
  33. 1 polubienie
  34. 1 polubienie
  35. 1 polubienie
    Poniżej prezentuję następny egzemplarz z mojej niewielkiej kolekcji wyrobów spod znaku POLTIK. Podobnie jak prezentowany w moim poprzednim poście, jest w stanie NOS i z papierami. Tym razem to wojskowy POLTIK z 1985 roku. Czarna, bardzo czytelna tarcza i białe wskazówki. Typowe dla tych budzików pokrętła i czerwony przycisk blokady dzwonienia Zwykłe, szare opakowanie z nadrukowanym symbolem modelu - 244/59, oraz ceną 530 zł Oryginalna karta gwarancyjna - luty 1985 rok Zdjęcie mechanizmu i dekielka. Na tylnej płycie mechanizmu widoczne jest logo firmy oraz oznaczenia M24 . Mechanizm jest datowany - I/85 styczeń 1985 rok
  36. 1 polubienie
    Ja już myślałem, że taka cisza w wątku bo wszyscy wyjechali na majówkę, a to tylko nowe forum popsuło powiadomienia na tapatalku [emoji23] Z marianem w lesie:
  37. 1 polubienie
    Jak Wam się podobają tegoroczne nowości od Jaeger-LeCoultre ? Moim zdaniem odświeżenie kilku modeli z serii Master wypadło bardzo dobrze. Styl serii Master został zachowany, a design lekko poprawiony. A co najważniejsze, jest nowy mechanizm Jaeger-LeCoultre 866AA z rezerwą chodu wynoszącą 70 godzin. Wszystkie nowe modele mają transparentne dekle, więc można podziwiać nowy werk z pięknym złotym rotorem. Mnie najbardziej spodobał się nowy Master Control Calendar :
  38. 1 polubienie
  39. 1 polubienie
  40. 1 polubienie
    Ta Omega z fazami księżyca , to jedna z niewielu , która mi się podoba. Mam jakąś blokadę na ten brand. Świetna gratulacje [emoji106] CW śliczny zegar. Zastanawiałem się nad jego zakupem [emoji848] gratulacje [emoji106] Sent from my iPhone using Tapatalk
  41. 1 polubienie
  42. 1 polubienie
    a u mnie takie paskudztwo mieszka
  43. 1 polubienie
    Jako, że szczęścia chodzą parami, czy jakoś tak okazało się, że na szczęście nikt nie pokusił się na: Dzięki temu stałem się szczęśliwym posiadaczem takiej oto Vratki Muszę powiedzieć, że jest zaje... fajna.
  44. 1 polubienie
    U mnie w pierwszej połowie roku sporo zmian, na kolejne półrocze już ich raczej nie planuję ?
  45. 1 polubienie
    A do mnie przybył nowy nabytek ze stajni Vratislavii
  46. 1 polubienie
  47. 1 polubienie
    kolekcja moich seiko Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  48. 1 polubienie
  49. 1 polubienie
    Piękne te dekielki, ale mnie rozwalił dekielek z zegarka REC 901 Porsche Automatic stylizowany na felgę samochodu z wahnikiem przypominającym tarczę hamulcową. Dla mnie mistrzostwo świata. A co do motywów samochodowych, można powiedzieć "cudze chwalimy swego nie znamy" . Na krajowym rynku też można znaleźć piękne przykłady
  50. 1 polubienie
    Tak to wyszło. I to była bardzo dobra koncepcja :-) Mistrzostwo!

Patroni Stowarzyszenia



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.