Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 05/12/26 uwzględniając wszystkie działy

  1. 26 polubień
  2. 25 polubień
    Pogoda jesienna, to chociaż zegarek wakacyjny. 😉
  3. 25 polubień
  4. 25 polubień
  5. 24 polubień
  6. 24 polubień
  7. 23 polubień
    Wysłane z mojego SM-G780F przy użyciu Tapatalka
  8. 22 polubień
  9. 22 polubień
  10. 22 polubień
  11. 21 polubień
  12. 21 polubień
  13. 20 polubień
  14. 19 polubień
    [emoji4] Wysłane z mojego SM-S938B przy użyciu Tapatalka
  15. 19 polubień
    Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
  16. 19 polubień
  17. 18 polubień
  18. 17 polubień
  19. 17 polubień
  20. 16 polubień
  21. 15 polubień
  22. 14 polubień
  23. 14 polubień
  24. 14 polubień
  25. 14 polubień
  26. 13 polubień
    Taki oto prezent kupiłem córce na komunię. Do tej pory dumnej posiadaczki casio la-20 whs
  27. 13 polubień
  28. 13 polubień
  29. 11 polubień
    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  30. 11 polubień
    Xicorr. Spoko zegatek, tylko mam wrażenie, że z każdym nakręceniem wskaźnik rezerwy jest coraz bardziej poza skalą
  31. 10 polubień
    Dłuższy czas szukałem i czekałem, w końcu udało mi się nabyć w CH bardzo ładny w 100% oryginalny egzemplarz Constellation z 1968 roku. Cal.564 co prawda jest znany z bardzo dobrego chodu i utrzymywania punktualności. Mimo to muszę powiedzieć,że jestem zaskoczony jego wręcz chirurgiczną punktualnością na przestrzeni godzin i dni. Podziwiam te mechanizmy - mimo upływu tylu lat - kwintesencja starego dobrego szwajcarskiego werku.
  32. 10 polubień
    Wrzucę kilka profi fotek. I zastanawiam się czy one bardziej mają pokazać kunszt rzemieślników czy braki w moim kunszcie fotograficznym 🫣 Więcej nie będę już tym pojazdem spamował ☮️
  33. 10 polubień
    #szypkiftorek Muszę w końcu coś innego wrzucić. Ale co, jak ze Speedym świetnie się wciąż bawię?
  34. 10 polubień
  35. 10 polubień
  36. 10 polubień
  37. 9 polubień
  38. 9 polubień
    Taki staruszek nowy wskoczył do kolekcji 🥰
  39. 9 polubień
  40. 9 polubień
  41. 8 polubień
    Dzis kolejna porcja wrazen na temat Chronoswissa - tym razem na tapecie model Open Gear w wersji Pink Panther. Jako, ze ekstrakt historii firmy prezentowalem juz w poprzedniej recenzji, tym razem go pomine - dla chetnych link do artykulu na Fratello: https://www.fratellowatches.com/this-is-chronoswiss/ A zatem do rzeczy: Open Gear to zegarek najbardziej sportowo-casualowy sposrod trzech, ktore dane my bylo obejrzec i ponosic - swiadczy o tym chociazby relatywnie wysoka wodoodpornosc - 100 m WR. Koperta ma 41 mm srednicy, relatywnie spora wysokosc 13,85 mm (wynikajaca z budowy tarczy - o tym pozniej), oraz L2L na poziomie 50 mm - niby sporo ale znow charakterystyczne ucha sa swietnie podgiete. DNA marki widac na kazdym kroku: koronka-cebula, proste ucha, karbowanie na gornej i dolnej czesci koperty - od razu wiadomo, ze mamy do czynienia z Chronoswissem. W tym konkretnym modelu koperta jest czarna - pokrycie DLC (diamond like coating) zapewnia z racji na twardosc spora odpornosc na odpryski - ale juz niekoniecznie na uderzenia, czego mam nadzieje nie testowac Jak widac na zdjeciu ponizej czesc elementow koperty jest szczotkowane (matowe) - a niektore sa polerowane (polysk), finalnie skladajac sie na bardzo udany w moim mniemaniu projekt koperty, ktora swietnie siedzi na nadgarstku. Wspominalem wczesniej o relatywnie sporej wysokosci koperty: jest to spowodowane misternie skonstruowana tarcza, z sub-tarczami godzinowa i sekundowa "lewitujacymi" nad poziomem glownym / bazowym. Wyglada to rewelacyjnie - a jesli dolozymy do tego przepiekny, recznie wykonany gilosz na barwionej metoda CVD (chemical vapor deposition) na szlachetny odcien rozu tarczy - mamy absolutnie zniewalajcy projekt. Wskazowki godzinowa i minutowa maja agresywny, nowoczesny, ostry ksztalt, dobrze pasujacy do charakteru zegarka. Wypelnione sa masa luminescencyjna i sa dobrze widoczne, pozwalajac latwo odczytac godzine. Zegarek wymaga odrobiny przyzwyczajenia - po chwili, kiedy zorientujemy sie, ze godziny nalezy szukac na sub-tarczy na gorze a minuty odczytywac z duzej, glownej wskazowki, wszystko staje sie latwe i wygodne. Wskazowka minutowa jest podgieta w dol na koncu i ma fajny smaczek w postaci pomalowanego na bialo konca, co poprawia komfort odczytu minut - czubek wskazowki latwo zauwazyc na tle ciemnego pierscienia z minutami. Podobnie na bialo pomalowane jest jedno z zakonczen "sruby okretowej", robiacej za sekundnik - znow takie ostre i nowoczesne wskazanie sekund jest spojne stylistycznie z reszta wskazowek i pokazuje poziom przywiazenia do szczegolow. Nazwa Open Gear, jak latwo sie domyslic, to efekt wyeksponowania elementow mechanizmu na tarczy - co rowniez w moim mniemaniu pasuje do nowoczesnego, awangardowego stylu zegarka. Polecam zerkniecie do wujka Google'a na inne warianty kolorystyczne tego modelu - jak mozecie sie spodziewac po Chronoswissie sa rownie ciekawe i awangardowe; Paraiba, Freeze czy zolty sa fenomenalne. Na tarczy widoczna jest plakietka z numerem limitacji - egzemplarz, ktory mialem okazje podziwiac to numer 14 z calej serii liczacej raptem 50 sztuk - macie zatem male szanse na spotkanie kogos innego z tym samym modelem Jak calosc prezentuje sie na rece? Moim zdaniem swietnie. Jak kazdy prawdziwy mezczyzna przeszedlem ewolucje od "roz jest dla kobiet" do "roz to nowa czern" i Pink Panther z duma nosilbym na nadgarstku Nie jestem generalnie fanem czarnych zegarkow - powloki, zwlaszcza tansze PVD latwo sie wycieraja, co przeklada sie na odbior wizualny; ba - nawet te drozsze w Sinnie czy Damasko potrafia odprysnac. Natomiast tutaj wszystko mi do siebie pasuje i z racji na charakter zegarka, gdzie przynajmniej dla mnie nie bylby to model "do tyrania" na co dzien, nie dosc, ze mi to nie przeszkadza - to jeszcze sie podoba. Aha - bylbym zapomnial: pasek jest po prostu swietny. Gruby ale przy tym miekki, latwo sie dopasowuje do nadgarstka i swietnie trzyma nienajlzejsza koperte na miesjcu. Komfort na pewno podnosi opisywany juz wczesniej prze mnie przy okazji recenzji modelu Small Seconds Blue Orbit system mikroregulacji w zapieciu, obecny i tutaj: Jezeli chodzi o mechanizm: Chronoswiss uzyl ETA 2892A2 badz jej odpowiednika z katalogu Sellita (SW300), ktory dostal opracowany przez producenta zegarka modul, umozliwiajacy wskazanie czasu jako regulator. I tu mam lekki niedosyt: bo o ile rotor jest pieknie barwiony metoda CVD na ten sam kolor, co tarcza to jednak calosc jest zdobiona dosc ubogo - zdecydowanie ponizej tego, do czego przyzwyczail nas Chronoswiss. Teraz lyzka dziegciu w tej beczce miodu: cena. Na chwile obecna wszystkie egzemplarze sa wyprzedane i pozostaje tylko rynek wtorny - ale tanio nie bylo: 12.100 EUR na metce. Czy warto? Coz ... to nie jest tanie hobby. A to nie jest tani zegarek w drogim hobby. Jest natomiast na pewno absolutnie wyjatkowy - a w moim mniemaniu za wyjatkowosc warto placic. PS. Ogromne podziekowania dla kolegi @Paweł Bohacz za mozliwosc obejrzenia zegarka na zywo
  42. 8 polubień
    Okolicznościowy pasek szwedzkiej marki REM Scandinavian Watch Straps z Malmö
  43. 8 polubień
    Melduję się w wątku
  44. 8 polubień
    Zegarek produkowany w krótkiej serii z końca lat 80 tych. Powstało ich kilkaset sztuk- mój ma numer 448 W środku Lemania 1873 Rozmiar 32,5 mm bk Podobną serie zegarków w tym okresie wypuścił też Baume&Mercier którego też posiadam
  45. 8 polubień
  46. 8 polubień
    Mokro. Zatem mimo wtorku dalej dajwer 🖤❤️🌧️
  47. 8 polubień
  48. 8 polubień
    Wysłane z mojego SM-G780F przy użyciu Tapatalka
  49. 8 polubień
  50. 7 polubień

Patroni Stowarzyszenia



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.